Portal Branży Ogrodniczej

Szkolenia to podstawa

0

O organizacji pracy, modzie na hibiskusy oraz zwróceniu uwagi na potrzeby właścicieli balkonów i tarasów opowiada Katarzyna Łazucka-Cegłowska, właścicielka Szkółki Łazuccy

Jak organizują Państwo pracę i produkcję, by sprawnie realizować zamówienia?

Pracujemy z klientami na zamówieniach robionych jesienią i zimą, które realizujemy wiosną. Dzięki takiej strategii możemy dobrze zaplanować produkcję i przygotować pracę. Mimo że tegoroczna wiosna była fatalna, u nas cały czas pracy nie brakowało. Standaryzacja pracy jest bardzo ważna w naszej branży. Wprowadzana właśnie na rynek nowa platforma Greenery to idealne narzędzie do sprzedaży roślin, w naszym przypadku zwłaszcza nadwyżek produkcji. Z pewnością będzie to substytut hurtowni.

Jest Pani niezwykle zaangażowana w prowadzenie szkoleń. Jak duże mają one znaczenie w sprzedaży?

Podczas Wystawy „Zieleń to Życie” będę prowadziła szkolenie poświęcone ekspozycji, jak zorganizować miejsce sprzedaży, żeby osiągnąć lepsze rezultaty. Na Ukrainie mówiłam na temat sprzedaży i organizacji centrów ogrodniczych. Uważam, że naszą rolą jest szkolenie właścicieli centrów ogrodniczych na temat pielęgnacji roślin, ich właściwej ekspozycji.  W moim punkcie detalicznym obserwuję, że sprzedaje się to, co jest dobrze zaprezentowane. Często eksperymentuję, przestawiam produkty inaczej, żeby zwrócić na nie uwagę klientów i to zawsze działa.

Jakie rośliny w tym roku cieszą się dużą popularnością?

W tym roku dobrze sprzedają się hibiskusy, róże, trawy, modne są rośliny liściaste szczepione na pniu. W przypadku roślin szczepionych ważna jest standaryzacja, wszystkie muszą być takiej samej wysokości i mieć tak samo przycięte korony, żeby dobrze prezentowały się w punkcie sprzedaży. Na balkony i tarasy proponujemy m.in. miniaturowe szczepione brzozy, które cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. Uważam, że powinniśmy skupić się na potrzebach klientów mających balkony i tarasy, ponieważ z doświadczenia wiem, że oni uzupełniają lub wymieniają rośliny co roku, podczas gdy właściciel ogrodu wybiera rośliny raz na kilka lat.

 

Polecamy

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.