Tłumy w Gdańsku!

0

W tym roku w Gdańsku podczas 7. edycji kiermaszu „Jesień w ogrodzie”, który odbył się w dniach 9-10 września, królowały wrzosy, hortensje, żurawki oraz trawy.  Nie mogło zabraknąć oczywiście dyni.  W wystawie pod patronatem medialnym „Biznesu Ogrodniczego” i magazynu „Garden & Trends” wzięło udział aż 100 wystawców

 

Tekst: Agnieszka Idziak

Wśród wystawców przeważali producenci drzew, krzewów ozdobnych, owocowych, iglastych i liściastych oraz wrzosów. Zachwycały przepiękne hortensje i trawy oraz specjalnie przygotowane gotowe kompozycje. – Chcę pokazywać klientom jak mogą łączyć ze sobą rośliny, dlatego przygotowałam donice obsadzone różnymi roślinami, to gotowe kompozycje, które z łatwością mogą wstawić na taras czy balkon. Dodatkowo jest to dla nich źródło inspiracji. Targi w Gdańsku oceniam jako bardzo udane – podsumowuje  Beata Jurgielewicz, właścicielka Centrum Ogrodniczego Flor-Mix.

Tradycyjnie zwiedzający mogli zobaczyć także szeroką ofertę twórców ludowych, miodów, soków owocowych i przetworów. Kiermasz w Rënku jest przykładem doskonale zorganizowanego eventu, podczas którego przewijają się tłumy, a wystawcy mają wyjątkową szasnę dotrzeć w ciągu dwóch dni do ogromnej liczby klientów. – Cieszymy się z rozwoju imprezy, z dużej liczby wystawców i frekwencji odwiedzających. Edycja jesienna kiermaszu ma już stałe grono miłośników. Wrzesień jest bardzo pracowity dla ogrodników, to czas przygotowań do zimy, dlatego uznaliśmy, że miłośnikom zieleni trzeba w tym czasie zagwarantować dostęp do fachowej wiedzy oraz niezbędnych produktów i roślin w konkurencyjnych cenach. Ta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę – mówi Hanna Czapiewska, kierownik Działu Marketingu i Nieruchomości Targów Rënk.

Wystawa w Rënku na stałe wpisała się w kalendarz ważnych ogrodniczych imprez. Producentom pozwala skutecznie wypromować ofertę, kiermasz z kolei doskonale sprawdza się jako narzędzie sprzedaży.

Po raz pierwszy podczas kiermaszu można było oddać krew, przez całą imprezę na terenie PCH znajdował się Mobilny punkt poboru krwi. – Cieszy nas ogromnie, że udało nam się połączyć kiermasz z tak ważną społecznie inicjatywą. Mamy nadzieję, że w edycji wiosennej również będziemy mogli zorganizować punkt poboru krwi – podsumowuje Hanna Czapiewska.

Polecamy

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.