fbpx
Portal Branży Ogrodniczej

Wystawcy zadowoleni

0

 

Jubileuszowe X Targi Ogrodnicze Green&Joy cash and carry Gdańsk zgromadziły w Hotelu Mercure ponad 400 gości. Wystawcy byli zadowoleni zarówno z frekwencji, jak i efektów handlowych tego wydarzenia

Targi Ogrodnicze Green&Joy cash and carry Gdańsk zostały zorganizowane już po raz dziesiąty 26 stycznia. Przedstawiciele   „Biznesu Ogrodniczego” wzięli udział w tym wydarzeniu.  – Jesteśmy bardzo zadowoleni z targów. Odwiedziło nas dużo klientów. Organizatorzy wprowadzili obiegówkę, właścicieli centrów byli zatem zobligowani do odwiedzenia każdego stoiska. Podczas targów prezentowaliśmy nasze nowe donice z serii Aztek. Bardzo cenimy możliwość bezpośrednich rozmów z detalistami. To było zdecydowanie udane spotkanie  – podsumowuje Andrzej Lisiewski, dyrektor handlowy w firmie Lamela.

Już za chwile rozpocznie się sezon wiosenny w branży ogrodniczej, zatem targi dały doskonałą możliwość na zaprezentowanie oferty, nowości i warunków handlowych. – Targi były bardzo dobrą okazją do pokazania nowości, porozmawiania z klientami na temat oferty oraz przekazania im próbek produktów, a to bardzo ważne, żeby detaliści wiedzieli jakie konkretnie produkty polecają. Choć patrząc z punktu widzenia handlu termin był już trochę późny, to bardzo cenię sobie wszystkie tego typu wydarzenia, na których mam okazję do bezpośredniej rozmowy z klientami  – podsumował Wojciech Kozielski, prezes firmy Zielony Dom.

Wystawcy zgodnie podkreślali, że nie tylko  frekwencja dopisała, ale przede wszystkim klienci składali zamówienia, byli zainteresowani warunkami handlowymi, to wszystko spowodowało, że targi zostały ocenione jako niezwykle efektywne.   – Targi Green&Joy oceniam bardzo pozytywnie, spotkanie było bardzo udane. Klienci byli zainteresowani ofertą,  zadawali dużo pytań, składali zamówienia. Jesteśmy zadowoleni zarówno z frekwencji, jak i efektów handlowych tego wydarzenia  – mówi Grzegorz Grudowski,  dyrektor regionalny Polska Zachodnia w firmie Ampol-Merol Karol Smoleński.

 

Polecamy

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.