Agro-Sur: wierzymy w ludzi, naukę i innowacje

Na koncie mamy ponad 6 tys. zrealizowanych budów. Przez 25 lat stworzyliśmy markę, która działa w ponad 20 krajach, nieustannie poszerzając swoją ofertę i wprowadzając kolejne innowacje służące naszym klientom. Naszym sukcesem jest zbudowanie marki godnej zaufania, która realnie przyczynia się do rozwoju branż ogrodniczej i rolniczej – mówią Małgorzata Surowiec i Wojciech Surowiec, prezes i założyciel firmy Agro-Sur, która w tym roku obchodzi jubileusz 25-lecia istnienia

Rozmawia: Michał Gradowski

Przez 25 lat historii firmy Agro-Sur nie brakowało wyzwań i osiągnięć. Z których są Państwo szczególnie dumni? Co można uznać za największy sukces firmy?
Wojciech Surowiec: 25 lat to wspaniały jubileusz naszej firmy, która przede wszystkim ceni sobie relacje z ludźmi. Naszym sukcesem jest zbudowanie marki godnej zaufania, która realnie przyczynia się do rozwoju branż: ogrodniczej i rolniczej. Pracujemy z różnymi klientami – zarówno z tymi, którzy obecni są na rynku wiele lat, jak i takimi, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z biznesem. Dla jednych i drugich przygotowujemy kompleksowe rozwiązania oparte o najnowsze technologie. Proponujemy usługi i produkty zrównoważone ekologicznie i ekonomicznie, zachowując jednocześnie najwyższą jakość.
Małgorzata Surowiec: Wierzymy w ludzi, ponieważ to oni tworzą społeczność Agro-Sur. Priorytetem było dla nas stworzenie bezpiecznego i przyjaznego miejsca dla pracowników każdego szczebla. Agro-Sur to miejsce, w którym można się stale rozwijać, np. podczas szkoleń, na które wysyłamy fachowców lub które organizujemy w naszej siedzibie. Na koncie mamy ponad 6 tys. zrealizowanych budów – to robi wrażenie i niewątpliwie jest to sukces Agro-Sur. Przez 25 lat stworzyliśmy markę, która działa w ponad 20 krajach, nieustannie poszerzając swoją ofertę i wprowadzając kolejne innowacje służące naszym klientom w Europie i nie tylko. To dla nas naprawdę wielkie osiągnięcie, bowiem jesteśmy przecież firmą rodzinną, nie żadną korporacją. Podczas wielu okazji mówimy o tym, że Agro-Sur powstało w garażu taty, w którym mimo małego metrażu zmieściły się wielkie marzenia i plany. Mamy apetyt na więcej i jesteśmy przekonani, że przed nami jeszcze sporo ciekawych wyzwań, które z zaangażowaniem będziemy podejmować.

Jakie były najtrudniejsze momenty dla firmy w czasie tych 25 lat?
W.S.: Dobrze pamiętamy, co się działo podczas kryzysu w 2008 roku. Był to dla nas przełomowy moment, który de facto przyczynił się do naszego rozwoju na rynkach zagranicznych. Nieustannie szukaliśmy nowych możliwości i wkładaliśmy mnóstwo wysiłku, aby nasze usługi stały na jeszcze wyższym poziomie. Poszerzyliśmy asortyment o zaawansowane technologie używane w produkcji tuneli foliowych oraz szklarni. Wprowadziliśmy także do oferty budowę centrów ogrodniczych i hal magazynowych z pełnym wyposażeniem.
M.S.: Kryzysy to czas wielu przemyśleń i zmian, dlatego obraliśmy za cel stworzenie technologii, które pozwolą naszym klientom w optymalizacji kosztów hodowli warzyw, roślin i kwiatów. Wiedzieliśmy, że tylko najlepiej opracowane innowacje pozwolą na utrzymanie firmy w tym trudnym czasie.
Ważne było również bezpieczeństwo naszych pracowników, dlatego zrobiliśmy wszystko, aby nikt nie stracił pracy i na szczęście osiągnęliśmy ten cel. Kryzys minął, a nasza obecność na rynkach światowych wciąż się rozwijała.

Jak liczny jest obecnie zespół pracowników Agro-Sur? Czy są wśród nich osoby, które pamiętają początki firmy?
W.S.: Zespół liczy obecnie 120 osób i są w nim pracownicy, którzy pamiętają nasze początki: budowę firmy, pierwsze inwestycje i zlecenia. Oczywiście, w związku z dynamicznym rozwojem, nasza rodzina Agro-Sur stale się powiększa. Utworzyliśmy nowe działy, nasze zapotrzebowanie kadrowe wzrasta. Jestem niezwykle dumny z naszej rodziny. Ogromny wkład w rozwój marki mają moja żona i córka – obecnie prezes Agro-Sur. Jestem dumny także z naszych pracowników, ponieważ ich zaangażowanie jest nieocenione. Czuję, że jesteśmy we wspaniałym miejscu, w którym możemy przenosić góry.

Czym Agro-Sur wyróżnia się na tle innych firm, działających w ten samej branży?
M.S.: Pracujemy przede wszystkim dla naszych klientów. Ich zadowolenie jest dla nas najwyższą miarą. Kiedy wracają do nas z nowymi zamówieniami, to wiemy, że kierunek, który obraliśmy, jest słuszny.
W Agro-Sur wierzymy w naukę, dlatego jesteśmy dumni, że mogliśmy zbudować w pełni wyposażone obiekty dydaktyczne dla uniwersytetów i jednostek naukowych m.in.: we Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie itd.
Filozofią naszego przedsiębiorstwa jest kompleksowa obsługa i komfort zamawiającego. Dlatego logistyka, serwis i rozwiązania technologiczne, dzięki współpracom z czołowymi polskimi i zagranicznymi firmami, są u nas na najwyższym poziomie.
Posiadamy własne zaplecze konstrukcyjno-obliczeniowe, co oznacza, że możemy stworzyć obiekty na miarę potrzeb klienta w zakresie powierzchni, wyposażenia oraz doradzić najbardziej optymalne, indywidualne rozwiązania.
Nasi eksperci opracowali szereg koncepcji i systemów pozwalających na lepsze wietrzenie, szybsze mocowanie folii. Również nasze stoły zalewowe i tkaniny do zasłon cieniująco-termoizolacyjnych zdobyły uznanie klientów. Automatyka pozwala osiągnąć te same rezultaty przy mniejszych nakładach finansowych dotyczących eksploatacji urządzeń. Zbudowaliśmy także halę produkcyjno-montażową z parkiem maszynowym. To wszystko sprawia, że nasze produkty i usługi są zgodne z najbardziej restrykcyjnymi wymaganiami, również w zakresie bezpieczeństwa.
Współpracujemy z liderami technologicznymi takimi jak: Ridder, Alcomij, Interstal, Final. Nieustannie aktualizujemy ofertę, aby nasi klienci mogli cieszyć się komfortem pracy.

Jak ważny jest dla Państwa polski rynek? Na jakich rynkach zagranicznych firma Agro-Sur jest obecna w największym stopniu?
M.S.: Polska to nasz rynek ojczysty. Cieszymy się, że w dużym stopniu mamy wpływ na unowocześnianie działań branży ogrodniczej i rolniczej. Wiele firm, z którymi współpracujemy to również firmy rodzinne. Uważnie wsłuchujemy się w ich potrzeby. Z wieloma klientami pracujemy ponad 20 lat, podziwiając ich niesamowite działania. Z radością witamy również nowych przedsiębiorców, którzy zaczynają z nami swoją drogę.
Podczas spotkań, które organizujemy dla naszych partnerów, słyszymy o tym, że niejako tworzymy trendy w zakresie wykonania i budowy szklarni czy tunelów foliowych. Klienci podkreślają wygodę użytkowania naszych obiektów oraz wysoką jakość ich wyposażenia. To nas niezwykle cieszy.
Jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że nasze innowacje są bardzo cenione zagranicą, dlatego na stałe współpracujemy z klientami z Czech, Słowacji, Holandii, Litwy, Łotwy, Estonii, Niemiec, Ukrainy, Hiszpanii, Francji czy Danii.

Jak sytuacja w gospodarce, ceny stali i innych surowców wpływają na funkcjonowanie firmy? Czy klienci odkładają planowanie i realizację inwestycji?
W.S.: To wszystko nieco pokrzyżowało plany niektórym klientom. Jednak większość dalej realizuje swoje, założone wcześniej cele biznesowe. Trudniejszy okres to czas, w którym pracujemy nad lepszymi rozwiązaniami, jeszcze bardziej wydajnymi i ekonomicznymi, nie tracąc przy tym doskonałej jakości usług i produktów. W Agro-Sur działamy w pełnym zakresie i nie ograniczamy produkcji. Część inwestycji przesunęła się terminowo, ale w ich miejsce pozyskaliśmy nowe zamówienia. To też moment niezwykle wytężonej pracy dla naszych handlowców, którzy udoskonalają strategię sprzedażową.

Jednym z największym wyzwań dla wielu firm z branży ogrodniczej jest sukcesja. Jak przebiega ten proces w Państwa przypadku?
W.S.: Rzeczywiście, to zjawisko często występujące nie tyko w branży ogrodniczej, ale w szeroko pojętych rodzinnych przedsiębiorstwach. W Agro-Sur ten proces przebiega naturalnie. Jesteśmy stabilni finansowo i kadrowo. Moja córka, która od 2016 roku sprawuje funkcję prezesa, jest doskonale znana zagranicznym kontrahentom. Ponadto, opracowała wiele nowych rozwiązań i strategii, które perfekcyjnie wpisują się w zasady funkcjonowania nowoczesnego rynku. Młodość i doświadczenie idą u nas w parze i tworzą miks, który jest receptą sukcesu Agro-Sur.

Jakie są obecnie najważniejsze plany i cele firmy?
M.S.: Obraliśmy cele, które wpisują się w misję i wizję firmy Agro-Sur.
Pierwszym z nich jest ekologia, oszczędność oraz odzyskiwanie energii, dlatego pracujemy nad rozwiązaniami, które wdrożymy w najbliższej przyszłości. Obecnie jesteśmy w fazie intensywnych testów. Sami również zainwestowaliśmy w panele fotowoltaiczne, które pozwalają zużywać prąd w bardziej zrównoważony, przyjazny naszej planecie sposób.
Drugim celem jest realizacja działań, które wpisują się w społeczną odpowiedzialność biznesu. Współpracujemy z otoczeniem, włączamy się w akcje charytatywne, wpieramy talenty sportowe i inicjatywy lokalne.
Trzeci cel to nieustanny rozwój na rynkach międzynarodowych. Wierzymy, że nasze wartości biznesowe docenią nowi klienci w wielu krajach. Polscy przedsiębiorcy, w tym my, są przygotowani na prowadzenie działań na światowym poziomie.

Czego życzyć Państwu na kolejne 25 lat?
W.S.: Mamy wiele marzeń i planów. Z okazji naszego Jubileuszu 25-lecia działalności Agro-Sur to my pragniemy życzyć naszym klientom, firmom współpracującym oraz pracownikom Agro-Sur dużo zdrowia oraz nieustannych sukcesów w życiu prywatnym oraz zawodowym. Wszystkim serdecznie dziękujemy, że są z nami!

REKLAMA