Gardenia 2016 – sezon został otwarty

Tegoroczną jubileuszową X edycję targów Gardenia większość firm oceniło pozytywnie. Ponad 39 tys. m² powierzchni wystawienniczej, blisko 600 wystawców oraz 30 tys. zwiedzających – to bilans tegorocznej edycji

Dla wszystkich uczestników targów Gardenia dni od 25 do 27 lutego były pełne intensywnej pracy. Wystawcy przeprowadzili wiele rozmów biznesowych, udzielali porad, opowiadali o najnowszych produktach. Zwiedzający natomiast poszukiwali odpowiednich dla siebie ofert i brali udział w licznych seminariach i wydarzeniach towarzyszących. – Targi oceniamy pozytywnie. Odbyliśmy wiele rozmów biznesowych. Na Gardenii trzeba być. Nabywcy cały czas poszukują nowości. Dlatego w tym roku wprowadziliśmy podłoże do lawendy – podkreśla Maciej Krajewski, dyrektor operacyjny firmy KiK Ziemskie Produkty.

Tegoroczna ekspozycja targów Gardenia zajęła ponad 39 tys. m². Na tak pokaźnej przestrzeni ofertę zaprezentowali branżowi liderzy, a także nowe firmy, które swoje produkty dopiero wprowadzają na polski rynek. Jak w skrócie podsumować tegoroczną Gardenię? Blisko 600 wystawców, setki nowości, 23 Złote Medale oraz rośliny wyróżnione w konkursie GRAND PRIX GARDENII, ponadto 23 nowoczesne statuetki Kreatorów Garden Trendów 2016, nagród dla najbardziej innowacyjnych produktów kreujących ogrodnicze trendów. Dane te potwierdzają, że branża ogrodnicza cały czas rozwija się bardzo dynamicznie. Wagę i znaczenie targów potwierdza także liczba zwiedzających. W tym roku wyniosła ona blisko 30 tys. osób. Organizatorom Międzynarodowych Targów Poznańskich udało się skupić przedstawicieli branży ogrodniczej na bezdyskusyjnie największym i najważniejszym spotkaniu w kraju, na którym zaprezentowali najnowsze produkty.

 

– Gardenia odbywa się w doskonałym momencie, tuż na początku sezonu, kiedy klienci składają zamówienia. Targi oceniamy bardzo pozytywnie. Odbyliśmy szereg ważnych rozmów i spotkań z klientami – podsumowuje Agnieszka Pelczar-Kałuzińska, właścicielka szkółki Polskie Korzenie A&M Kałuzińscy.

 

Wystawcy w rozmowach często podkreślali, że zmienia się powoli ogrodowa mentalność Polaka, co pociąga za sobą zmianę oferty. Pojawiają się coraz ciekawsze sprzęty i gadżety, subtelnieje estetyka. Odczuwalna jest coraz większa dbałość o detale. Klienci coraz częściej są gotowi wydać więcej za produkt dobrej jakości. Poszukują także produktów ekologicznych i naturalnych.

Widać również, że targi stały się prestiżowym spotkaniem, dostawcy z roku na rok inwestują coraz więcej środków w powierzchnie ekspozycyjne oraz wygląd stoisk. – W tym roku zdecydowaliśmy się znacząco powiększyć stoisko, co przełożyło się bardzo na liczbę odbytych rozmów z nowymi potencjalnymi klientami. Targi były dla nas bardzo udane – podsumowuje Wojciech Grabowski, dyrektor handlowy w firmie Hydrokomplet.
 

REKLAMA
Targi Zieleń to życie