Decor – duży potencjał

Co roku sprzedaż decoru dynamicznie rośnie – dlatego coraz więcej detalistów decyduje się na poszerzanie oferty o dekoracje wnętrz i ogrodu. Obecnie produkty te dostępne są praktycznie we wszystkich kanałach dystrybucji, stanowią też dużą część całorocznego dochodu centrów ogrodniczych

Tekst: Marcin Fajerski

Okazuje się, że do wystroju wnętrz i ogrodów dużą wagę przywiązują nie tylko mieszkańcy krajów skandynawskich oraz wysokorozwiniętych państw Europy Zachodniej, ale również konsumenci w Europie Środkowo-Wschodniej. Specjaliści obliczyli, że wartość sprzedaży kategorii decor w tej części kontynentu może wynieść blisko 373 mln dolarów. Na same donice, osłonki oraz ozdobne pojemniki na rośliny kupujący mają wydać ok. 308,9 mln dolarów. Wstępne prognozy EI przewidują też wzrost popytu w tej kategorii i to aż o 15% w porównaniu do roku 2010.

A to Polska właśnie…
W Polsce sprzedaż dekoracji  ma się zwiększyć o niemal 14% w stosunku do 2010 roku i osiągnąć wartość ok. 150 mln zł. Dwucyfrowy wzrost w tej kategorii jest efektem sytuacji na rynku nieruchomości – obecnie ubywa kredytów na mieszkania, maleje też liczba nowych lokali oddawanych do użytku. Nie oznacza to jednak, że sprzedaż decoru będzie słabsza – wręcz przeciwnie, osoby, które w latach 2009-2012 zainwestowały pieniądze w budowę domu, teraz będą chciały zadbać o swoje ogrody. Dlaczego? Ponieważ w czasie urlopowym to one zastąpią im drogie zagraniczne wycieczki oraz inne wakacyjne przyjemności.
Mamy tu do czynienia z tzw. efektem szminki, który polega na tym, że w niepewnych czasach radykalnie zmieniają się preferencje kupujących, tzn. zmniejsza się konsumpcja dóbr luksusowych o dużej wartości, a wzrasta na te o relatywnie mniejszej wartości.
W praktyce oznacza to, że konsumenci zamiast kupna wysokiej klasy samochodu, decydują się na urządzenie ze smakiem domu i ogrodu. – Oczywiście spośród dekoracji wciąż najlepiej sprzedają się ozdoby bożonarodzeniowe – mówi Maria Radziwońska-Kryjan, właścicielka Centrum Ogrodniczego Davis & Kryjan Gardens – Można jednak zauważyć, że w okresie wiosenno-letnim klienci coraz chętniej kupują inne pozycje asortymentowe z kategorii decor, aby uatrakcyjnić wygląd ulubionych miejsc i poprawić jakość wypoczynku – dodaje.

 



Co kupują klienci?

Z ankiety „Biznesu Ogrodniczego” wynika, że największy udział w sprzedaży decoru nadal mają ozdobne donice, osłonki oraz pojemniki na rośliny, m.in. skrzynki balkonowe. Należy jednak zauważyć, że coraz więcej klientów chętnie kupuje również drobne ozdoby do wnętrz i ogrodów, np. rzeźby, figurki, szkatułki, puzderka, lusterka, ramki, albumy na rodzinne fotografie, lampy, lampiony, świeczniki, wazony, potpourri czy przedmioty codziennego użytku, m.in. świece. Łącznie te drobne ozdoby mają 25% udział w całorocznej sprzedaży decoru.

Znaczną część oferty dekoracji stanowią wciąż ozdoby świąteczne, m.in. bombki, stroiki i elementy oświetlenia. Warto nadmienić, że coraz częściej konsumenci decydują się także na zakup decoru w rozmiarze XXL – dużych donic, stylizowanych mebli, wachlarzy, parawanów, rzeźb oraz figur. Oznacza to, że dekoracje przestały już być kupowane wyłącznie jako upominki. Dlatego klienci nie sugerują się przy wyborze atrakcyjnymi cenami, lecz wysoką jakością wybieranych produktów, a także niepowtarzalnym wyglądem. – Rosnąca świadomość klientów co do  jakości i pochodzenia towarów napawa nas optymizmem. Obserwujemy, że kupujący kładą obecnie znacznie większy nacisk na poszukiwanie ekskluzywnych, nietuzinkowych pozycji asortymentowych, niż tych tańszych – przekonuje Małgorzata Kujundžić z firmy Rade.
 

Pierwsza klasa
Według danych ankiety „Biznesu Ogrodniczego” decor ze średniej i wyższej półki cenowej ma obecnie 64% udziału w wolumenie sprzedaży. Kupującym z jednej strony zależy na oszczędzaniu, ale z drugiej chcą, aby ich mieszkania i ogrody były oryginalnie urządzone. Dlatego popularnością cieszą się serie ozdób, czyli np. kilku przedmiotów wykonanych w jednym stylu czy z jednego materiału, których kompletowanie sprawia klientom przyjemność i daje gwarancję niepowtarzalności wystroju ich mieszkań i domów. – Konsumenci zwracają szczególną uwagę na krótkie serie unikatowych kolekcji dostępnych tylko w jednym punkcie sprzedaży. Tak charakterystyczna dla Polaków chęć wyróżnienia się na tle innych ma znaczące przełożenie na zakup artykułów dekoracyjnych w danym stylu – mówi Iwona Bigońska, właścicielka Centrum Ogrodniczego Hortulus w Dobrzycy.    
Nic dziwnego, że detaliści stale poszerzają ofertę produktów należących do popularnych serii ozdób, ponieważ towar ten szybko rotuje, a klienci chętnie dobierają ozdoby według określonego klucza lub propozycji danej placówki. Skuteczna ekspozycja ma zatem nie tylko absorbować uwagę kupujących, ale także pokazywać wartość i estetykę produktów wysokiej jakości w ciekawych aranżacjach. 

Trendy a sprzedaż

Znana z trafności swoich prognoz włoska agencja bora.herke.palmisano w związku ze zbliżającymi się targami Ambiente 2013 wyróżniła cztery główne trendy w kategorii decoru, które będą modne w przyszłym sezonie: pole kwiatów, klasyczną podstawę, ekscentryczne terytorium oraz sferę kontrastu. Chociaż różnią się one między sobą w znacznym stopniu, to mają wiele wspólnych cech. W przyszłym roku ma mianowicie powrócić moda na estetykę retro. Ponadto, na czasie będzie czerpanie inspiracji z natury, ekstrawagancja, a także tworzenie przyjemnego kontrastu między finezją a praktycznością.

Trendy na sezon 2013-2014 według agencji bora.herke.palmisano i Ambiente 2013

1.    Pole kwiatów: drobne struktury będą zestawione z delikatnymi materiałami, kratki, diamenty i ukośne linie podkreślą linearny kontur, subtelne pastele towarzyszyć będą nasyconym odcieniom czerwieni i różu, natomiast biel i czerń staną się dla nich naturalną przeciwwagą.
 

2.    Klasyczna podstawa: standardy miejskiego stylu życia, który cechują wysokiej klasy projekty oraz gustowne aranżacje, tworzące atmosferę ładu i wygody zostaną przekute w nowy styl; głębokie odcienie pomarańczy i chłodny błękit ożywią neutralną gamę szarości, a także brązów, wzbogaconych akcentami retro.
 

 

 


3.    Ekscentryczne terytorium:
styl łączący ekstrawagancję, dekadencję i glamour; dekoracyjnym formom, nietypowym wzorom, wyjątkowym fakturom towarzyszyć będą ekscentryczne akcenty różu, jadeitu i śliwki, a motywy antyczne zestawione zostaną z elementami surrealistycznymi, tworząc nowy, ciekawy efekt.
 

4.    Sfera kontrastu: oczarowywać będzie przeciwieństwami surowych, porowatych faktur i połyskliwych powierzchni; kolorystyka utrzyma się w gamie pustynnej, od jasnych odcieni piasku przez złocistą ochrę aż po ciemny brąz; naturalne materiały i tradycyjne rzemiosło pojawią się natomiast w nowej, futurystycznej, ale znajomej odsłonie.
 

 

 

Źródło: Ambiente 2013

Dla konsumentów w Europie ważny będzie tzw. czynnik feel-good, polegający na stworzeniu przyjaznego klimatu i atmosfery spokoju w miejscach wypoczynku. Trendy prognozowane przez bora.herke.palmisano dotrą zapewne z opóźnieniem do Polski, jak dotąd kupujący  decydują się urządzać wnętrza oraz ogrody według trendów promowanych w ubiegłym roku. – Nadal największym zainteresowaniem klientów cieszą się dekoracje w różnych odmianach stylu prowansalskiego – potwierdza Agnieszka Kowalska, właścicielka firmy Belldeco – Poza tym powraca moda na styl retro oraz vintage, który polega na ekstrawaganckim łączeniu dobrze znanych wzorów z nowymi. Jeżeli chodzi o kolorystykę decoru, to konsumenci wciąż skłaniają się ku zakupowi ozdób w stonowanych, spokojnych barwach – podsumowuje.     

W centrum decoru
Obecnie decor jest dostępny praktycznie we wszystkich kanałach dystrybucji, nawet w sieciach sklepów wielobranżowych i kwiaciarniach. Należy jednak podkreślić, że nie we wszystkich placówkach klienci znajdą szeroki wybór dekoracji wysokiej jakości. Chlubny wyjątek stanowią tu tradycyjne centra ogrodnicze. Odpowiedni metraż pozwala detalistom zaoferować całe serie wyszukanych ozdób, wyeksponowanych tak, że nikt nie przejdzie obok nich obojętny. Pod tym względem centra ogrodnicze dorównują już galeriom homingowym. – Produkty z kategorii decor dawno przestały być tylko uzupełnieniem naszej oferty – mówi Grzegorz Pintal, właściciel Centrum Ogrodniczego Plant-Garden – Zapotrzebowanie na dekoracje rośnie. Dlatego też warto rzetelnie podejść do ich sprzedaży – podsumowuje.
W ten sposób placówki ogrodnicze nie tylko podnoszą swój prestiż, ale stają się również miejscem poznawania nowych trendów oraz źródłem inspiracji do tworzenia własnej przestrzeni pracy i wypoczynku.

Targi jak zwierciadło
O rosnącym potencjale biznesowym decoru świadczy nie tylko jego dostępność w wielu kanałach dystrybucji, ale również rozwój międzynarodowych oraz krajowych targów, będących platformą wymiany informacji między producentami a detalistami. – Targi we Frankfurcie poświęcone kategorii dekoracji cieszą się obecnie ogromnym powodzeniem – mówi Olga Mularczyk, marketing & PR manager Przedstawicielstwa Targów Frankfurt w Polsce – W ostatnim sezonie Ambiente, Christmasworld oraz Tendence odwiedziło w sumie 216 tys. gości, którzy mieli okazję obejrzeć szeroką gamę produktów oferowanych przez ponad 7337 firm z całego świata. Miło nam też zaznaczyć, że Polacy bardzo godnie reprezentują nasz kraj. W ostatnim sezonie na Ambiente wystawiało się 58 polskich firm, na Tendence: 5, a na Christmasworld: 28 – dodaje.
Także w Polsce obok targów Vitrel organizowane są nowe imprezy targowe dla producentów decoru oraz właścicieli placówek. – W tym roku po raz pierwszy organizujemy Targi Special Days – mówi Natalia Tarachowicz, dyrektor projektu MTP – Skłonił nas do tego bardzo obiecujący potencjał biznesowy kategorii dekoracji. Już teraz mogę powiedzieć, że wydarzenie cieszy się dużym zainteresowaniem ze strony osób odpowiedzialnych za zakupy w centrach ogrodniczych, sieciach marketów DIY, galeriach homingowych oraz kwiaciarniach, jak i wśród projektantów wnętrz – podkreśla.         

Na dobrej drodze
Można oczekiwać, że w następnych latach popyt na produkty decor będzie stopniowo wzrastał, co najmniej o kilka procent w skali roku. Siłą napędową sprzedaży tego asortymentu będzie przede wszystkim zaspokojenie estetycznych potrzeb konsumentów, którzy niezależnie od sytuacji gospodarczej w kraju przykładają coraz większą wagę do gustownie zaaranżowanych wnętrz oraz stylowych ogrodów.
O ogromnym potencjale całej kategorii świadczy także wzrost podaży. Warunkiem budowania przewagi konkurencyjnej nie jest już zaoferowanie szerokiego wyboru produktów, ale zapewnienie zamawiającym wyjątkowych kolekcji najwyższej jakości, a także doradztwa w zakresie ekspozycji. Można bowiem zaobserwować, że zarówno średnio, jak i bardzo zamożni klienci, decydują się na zakup wyszukanych dekoracji.

 

Niepowtarzalna szansa
Janusz Frant, właściciel firmy Ceramik-Art

Pomimo iż klienci stają się ostrożni w kwestii wydatków na dekoracje, wciąż zależy im na gustownym udekorowaniu ogrodu i mieszkania. Dlatego w mijającym sezonie tak dużym powodzeniem cieszyła się wprowadzona przez nas seria ręcznie wykonywanych ozdób gipsowych. Potencjał kategorii decoru w moim przekonaniu jest nadal bardzo obiecujący. Jeżeli klimat ekonomiczny się poprawi, możemy spodziewać się dynamicznego wzrostu sprzedaży.
Okresami sprzyjającymi dobrej rotacji tego asortymentu są wszystkie dni poprzedzające święta, ale należy zaznaczyć, że generalnie produkty do dekoracji sprzedają się przez cały rok. Nie są już one kupowane tylko jako wyjątkowe podarunki, co oznacza, że coraz liczniejsza grupa klientów przywiązuje dużą wagę do wystroju wnętrz i ogrodów. Pozwala to na wysunięcie optymistycznych prognoz na przyszłe lata dla całej branży.
O rosnącym potencjale tego rynku świadczy również większa niż dotychczas konkurencja. Sprawia to, że o dobrej kondycji firm decyduje jakość i niepowtarzalność wprowadzanych na rynek kolekcji.

 


Satysfakcjonujący wynik

Mateusz Poniatowski, Account manager Eden Garden

Sezon 2011-2012 okazał się dobrym rokiem i większość firm zalicza go do udanych pod względem liczby nowych kontaktów handlowych oraz wyników finansowych.
Sądzę, że największym wyzwaniem dla firm oferujących decor, obok zapewniania fachowej obsługi, atrakcyjnych cen oraz wysokiej jakości produktów, będzie kreowanie potrzeb i trafianie w gusta konsumentów. Dlatego też ciągłe obserwowanie trendów stało się codziennym obowiązkiem firm handlujących tym asortymentem. 
Aby sprostać wysokim wymaganiom rynku i zaspokoić potrzeby najbardziej wymagających klientów, należy bardzo uważnie dobierać asortyment. Najnowsze wzory odnoszące sukcesy w Europie Zachodniej muszą być uzupełniane o klasyczne produkty, które znajdują odbiorców wśród bardziej stonowanej, konserwatywnej części klientów. 
Według wskazań międzynarodowych autorytetów branży ogrodniczej elementy dekoracyjne będą w przyszłości stanowić coraz większą część obrotów placówek handlowych działających w tym segmencie. Kluczem do sukcesu będzie zaskakiwanie klientów oryginalnym wzornictwem i wyróżnienie się spośród coraz większej liczby dostawców.
 

 


Gwarancja sukcesu

Tomasz Korcewicz, handlowiec Koopman

To był dobry rok dla branży decor. Rynek produktów dekoracyjnych wciąż wykazuje duży potencjał rozwoju, dlatego w nadchodzącym roku można spodziewać się dalszych wzrostów.
 Wzrosła wartość sprzedaży i rynek produktów dekoracyjnych wciąż wykazuje duży potencjał rozwoju. Wszelkie dekoracje, zarówno wnętrzarskie, jak i ogrodowe, są obecnie bardzo dobrze rotującą grupą produktów. Można też zaobserwować, że coraz więcej placówek, niezależnie od powierzchni, wprowadza ten asortyment do oferty. Okazuje się bowiem, że nie tylko przystrzyżony trawnik, ale też gustowne urządzenie ogrodu ma wpływ na jakość wypoczynku.
Zmiany idą zatem w dobrym kierunku, ponieważ klienci chętniej sięgają po lepsze produkty, co stanowi dobrą wiadomość dla detalistów, ponieważ poziom marży również jest zadowalający. Poza tym artykuły te zawsze przyciągają potencjalnych klientów, a jeżeli są dobrze dobrane, tworzą niepowtarzalny klimat miejsca i budują prestiż placówki.
Popyt jest większy niż kiedyś, podaż więc też rośnie. Kluczowy czynnik, decydujący o kondycji firmy stanowi dobry stosunek jakości do ceny oraz podążanie za światowymi trendami. Wiadomo, że zapotrzebowanie zależy tu od zasobności portfela przeciętnego Kowalskiego, niemniej jednak skrupulatnie dobrany asortyment jest w znacznej mierze gwarancją sukcesu.

 

Inspiracja narzędziem sprzedaży
Agnieszka Kowalska, Właścicielka firmy Belldeco

Obecnie skuteczna sprzedaż decoru nie polega wyłącznie na oferowaniu unikatowych i eleganckich kolekcji, ale również na promowaniu najnowszych trendów oraz kreowaniu popytu na wybrane towary u ostatecznego odbiorcy.
Dlatego właśnie dwa razy w ciągu roku organizujemy dni Drzwi Otwartych, które pozwalają naszym klientom – właścicielom galerii oraz centrów ogrodniczych na lepsze poznanie marki oraz całej oferty, a także bieżących i nadchodzących trendów. Dzięki organizacji Drzwi Otwartych zacieśniamy relacje z naszymi partnerami i nawiązujemy z nimi osobisty kontakt, wymieniając cenne informacje dotyczące codziennej współpracy, wzajemnych oczekiwań i planów rozwojowych.
W bieżącym roku wiosenna edycja naszych Drzwi Otwartych odbędzie się podczas targów Gardenia, czyli 22-24 lutego oraz na targach HOME DECOR w dniach 5-8 marca, edycja jesienna natomiast będzie miała miejsce we wrześniu.
Równie ważną rolę w sprzedaży dekoracji odgrywa showroom. Wizyty w nim nie tylko pokazują kontrahentom, jak można gustownie zaaranżować przestrzeń w domu i ogrodzie, ale także dostarczają inspiracji do własnych działań merchandisingowych, które mają ogromny wpływ na skuteczność sprzedaży kolekcji.

 

Pomysłowość procentuje
Małgorzata Kujundžić, właścicielka firmy P.P.H.U. „Rade”

Coraz częściej właścicielom domu z ogrodem, mieszkań, a także pracownikom biur zależy na tym, aby estetyka tych przestrzeni tworzyła odpowiedni nastrój do wypoczynku lub pracy. Dlatego konsumenci dbają o modne i stylowe dekoracje. 
Im więcej pojawia się pomysłów, tym większe pole do popisu mają producenci artykułów dekoracyjnych oraz dodatków.
Ostatni sezon w branży decor był w mojej ocenie bardzo dobry – w porównaniu do lat poprzednich lat np. sprzedaż świec wzrosła o ponad 100%. Warto nadmienić, że zainteresowaniem cieszą się głównie wyroby polskich firm, wyprodukowane w całości z wysokogatunkowej parafiny świecowej. Oznacza to, że klienci stawiają przede wszystkim na wysoką jakość. Często kupujący są w stanie zapłacić dużo więcej za towar odznaczający się modnym i oryginalnym wzornictwem. Dlatego można prognozować, że popyt na dekoracje, a zwłaszcza świece w różnorodnej kolorystyce, technice zdobienia i o różnych kształtach, z roku na rok będzie większy.

REKLAMA
Targi Zieleń to życie