Rok 2026 to czas dużych zmian w branży DIY. Klient jest bardziej świadomy, korzysta z wielu kanałów, szuka inspiracji w Internecie i oczekuje od sklepu natychmiastowej dostępności towaru. Coraz większą rolę grają algorytmy i sztuczna inteligencja, które zmieniają sposób podejmowania decyzji przez konsumenta. Dziś wygrywa się dzięki szybkości, widoczności i umiejętności skutecznej analizy danych.
Klient hybrydowy – od inspiracji w sieci do transakcji offline
Wielu konsumentów rozpoczyna zakupy w Internecie, by sfinalizować transakcję w sklepie stacjonarnym. Zjawisko powszechnie definiowane jest jako ROPO (Research Online, Purchase Offline). I choć w Europie udział e-commerce w DIY przekroczył już 17%, dostępność produktów w fizycznym punkcie sprzedażowym nadal pozostaje kluczowa. Klienci oczekują również szybkiego odbioru – stąd popularność opcji click & collect. W Polsce coraz większą popularność zdobywa też odwrócone ROPO – klient ogląda produkt w sklepie, a kupuje online, szukając lepszej ceny. To właśnie model omnichannel – w którym klient swobodnie przechodzi między kanałami online i offline, a marka musi zapewnić spójne doświadczenie na każdym etapie procesu zakupowego.
„Dzisiejszy konsument jest świadomy i dobrze poinformowany. Porównuje ceny, ogląda tutoriale, sprawdza opinie. Jeśli marka nie jest odpowiednio widoczna w internecie i social mediach, to nie wybierze jej ani klient, ani wyszukiwarki. To zupełnie nowa rzeczywistość – nie wystarczy mieć produktu na półce, trzeba być obecnym w cyfrowym świecie, bo tam zaczyna się proces decyzyjny, jeśli chodzi o zakup” – komentuje Juliusz Pakuński, Business Development Manager Poland, DACHSER DIY Logistics.
Sztuczna inteligencja idzie na zakupy
AI przestaje być ciekawostką – staje się doradcą. Podpowiada produkty, tworzy listy zakupowe, projektuje wnętrza. Firmy muszą więc zadbać o jakość danych produktowych i obecność w sieci. Jeśli produkt nie jest dobrze opisany i widoczny online, sztuczna inteligencja go nie zauważy. McKinsey szacuje, że wartość zastosowań AI w handlu detalicznym sięga setek miliardów dolarów – od personalizacji po automatyzację obsługi. Wykorzystanie AI staje się szansą na indywidualne podejście do klienta i reagowanie na jego potrzeby. Pozwala na zmniejszenie kosztów administracyjnych i umożliwia wejście na rynek mniejszym firmom.
„Sztuczna inteligencja będzie doradzała klientowi – od wyboru stylu łazienki po listę produktów. Wygrają ci, których produkty AI widzi i rozumie, bo są dobrze opisane i obecne tam, gdzie klient ich szuka. To nie jest odległa przyszłość – to dzieje się już teraz. Jeśli firma nie przygotuje się na ten trend, zostanie w tyle” – komentuje Juliusz Pakuński. (…) więcej przeczytasz w marcowym Biznesie Ogrodniczym









